jeden

z wycinków rzeczywistości

2008.8.809  •  Mam wszystko czego może chcieć uczciwy człowiek

Shot
M.
tylko nie bierz tego do siebie
opi
„siedzi i gra”
phi
to nie o nas
ja dziś od piątej programuję
Shot
M.
wiesz, ona może się nie orietnować co on robi
gra w znaczki czy coś
ja to wiem, że Ty robisz bardzo poważne i mądre rzeczy
opi
no
dobrze ją nauczyłeś
whereis wesnoth
Shot
wesnoth: /opt/wesnoth-1.3.13/bin/wesnoth /opt/wesnoth-1.3.12/bin/wesnoth

(Tam 1.3.13 nówka sztuka nieśmigana, a ja tu nie mam nawet czasu jednej misji zagrać. No dramat.)

 

Shot
ad „Twoje życie z komputerowcem”: wylałem sobie jakieś pół godziny temu cały kubek świeżo zrobionej herbaty na uda
i pierwsza reakcja była taka, że cieszyłem się jak dziecko, że nie na laptopa
M.
!!!!!!!!!!
żyjesz?
Shot
oczywiście zdążył już do mnie przyjść pan pułkownik, jak gadałem przez telefon
popatrzył jak siedzę w slipkach, nic nie powiedział i szybko wrócił do siebie
gorzej, że w samych slipkach jakby chłodniej, więc instynktownie zakładam nogę na nogę
pięć minut później orientuję się, że to słaby pomysł, żeby te dwie lekko poparzone połacie skóry się tak sklejały
ale generalnie mi wesoło
M.
nie możesz Movera poprosić, żeby jakieś swoje spodnie Ci przywiózł?

Znając siebie – spodni Movera mógłbym potem nie chcieć oddać.

Próbując porównać AutoraA Ty Siej doszedłem do wniosku, że na tej drugiej wciąż „Krajobraz po uczcie” w wykonaniu Muńka (tej piosenki chyba nie sposób spieprzyć), na tej pierwszej „Walka Jakuba z aniołem” (gorsza od oryginału, ale i tak ukłon za cover), a obie wersje „Murów” takie-sobie. Strachy ambitniejsze, Habakuk bardziej rozrywkowy, co kto lubi.

Przed najlepszym z sylwestrów dostałem od M. talon na lekcje bębnienia i pożyczoną djembę; przyszłość z dzisiejszego Ballard Street jawi się jasna.

więcej wycinków

poprzedniarchiwalnenastępny | aktualne

mniej, więcej

kontakt