Likusy • Plaszew • Wąbrzeźno • Międzychód
No dobrze, żarty żartami, ale pora najlepsza by „wycinki” wstały z grobu. Zawalenie obowiązków tradycyjnie tłumaczymy Rozwojem Sytuacji, czyli jakże skutecznymi zaręczynami (pozostaje jedynie uważać przy finale). W dobie powszechnego kryzysu treści redakcja dorabia też dorywczo gdzie się da – poza tym jednak cukier w normie, praca w pozarządówce, a studia w lesie na przedłużeniu.
(Od powyższego trochę czasu już minęło, mgr offtza aktualnie trenuje do roli ojca, ale tak, od poniedziałku się faktycznie uczymy.)
Są i tacy, którzy z nauką polską flirtują od lat, i nawet jeśli chwilowo unieśli się honorem, to coś mi mówi, że do Sprawy z czasem wrócą.
Z nauką zresztą bywa różnie. U nas na Zakładzie padło kiedyś w korytarzu znamienne „dobrze że znam Szotkowskiego, a nie jego kolegów geeków”, co wrzucone na opis komunikatora zadziałało bezbłędnie…
Studia zatem jak zwykle pełną parą, a dialogi może i archiwalne, ale bohaterowie są niezmordowani (pan Chlip: dziesiąty rok teologii).
(Pan Chlip zanabył ostatnio Nikona D700 i robi z niego piękny użytek.)
(Więc choć bohaterowie ci sami, wszystko jak zwykle w kontekście.)
/usr/local/etc/rc.d/apache2.sh reload i wysłałem sześć naszych repozytoriów kodu do piachu
Ach ta praca w pozarządówce! Trzydziestka na karku, a tu nic się nie zmienia – wciąż laptop, Chłodna 25 i klasyczne dylematy.
(~ w międzyczasie zdążyła pojechać za swoim niekończącym się doktoratem do Londynu i dokumentnie się zatracić, co przy fakcie, że dalej studiuje, dość mocno daje do myślenia.)
W pracy wszystko po staremu, we czwartek Richtung Posen (wpadnijcie, ma być fajnie), a skoro półrodzinne strony, to i co nieco się rozda.
Właśnie się okazało, że te wszystkie wpisy, które redakcja pracowicie wklepywała przez ostatnie trzynaście miesięcy w ogóle się Wam nie pokazywały. Skandal.
Czy gdy pisałem, że „niemalże pozamiatane po kolejnym semestrze” to czułem pod skórą, że się to na mnie zemści? Ależ. Czy w ponury poniedziałkowy poranek, otrzymawszy o 9:51 maila o treści „informuję, że zamierzam skreślić Pana z listy uczestników studiów doktoranckich na Wydziale” wyprułem jak poparzony z Karmy po to jedynie, by pięć minut później dowiedzieć się w dziekanacie, że doszło do drobnej pomyłki i maila o tej treści dostali wszyscy doktoranci? Skądże znowu. Wybaczcie więc, że mało się tu ostatnio dzieje, i że raportu z Indii nie będzie (jedźcie, tam jest pięknie! 30°C w styczniu i morska bryza!), no może poza drobnym cytatem – skoro dowiedziałem się właśnie od dwóch osób, że „blog mocno hermetyczny, ale te rzadkie, zrozumiałe fragmenty nawet zabawne”…
(A tak się cieszyłem, że już bez poprawiania mówię „samochód” zamiast „auto”…)
Na szczęście po powrocie wszystko już w normie, po staremu i jak zawsze pełne ekscytacji.
$ mv drupal-demo.civicrm.org drupal.demo.civicrm.org; ln -s drupal.demo.civicrm.org drupal-demo.civicrm.org
(Opis opiego na komunikatorze: z Jabberem w kieszeni.)
Właśnie dostałam, śliczne:
„Drodzy Pracownicy,
Wdrożenie Projektu Oceny Kompetencji dla Pracowników Business Unit Global Services (BUGS)
W listopadzie 2007 r. zostało wdrożone nowe narzędzie do oceny kompetencji…”
(Tak się w XXI wieku dissuje rozmówców, uczcie się.)
(Tej pani życzymy wszystkiego najlepszego i niejednych jeszcze urodzin pełnych atrakcji. Grzywka, uspokajam, wygląda bosko.)
Touché.
Jeff (aka the Tomcat guy) zrobił w końcu pierwszy krok w kierunku wprowadzenia funkcjonalności klastrowania w Geronimo. Pierwsze podejście opiera się na możliwościach Apache Tomcat 5.5.12 (który obok Jetty jest jedynym z dwóch możliwych do uruchomienia kontenerów servletów). Docelowo pomysł jest, aby oprzeć klastrowanie na WADI. Wersja ze wsparciem dla klastrowania znajduje się w repozytorium svn.
(I jak tu jej nie kochać.)
No i tak to. Na uczelni niemalże pozamiatane po kolejnym semestrze, Waszą postmodernistyczną redakcję rzuciło na drugi koniec świata w celach zapoznania się z resztą drużyny, więc siedzi w sandałkach i pisze artykuł na HSI, a za oknem bombajskie 30°C, lewowszechstronny ruch uliczny oparty przede wszystkim na trąbieniu i więcej pysznego żarcia niż będzie można spróbować w te dwa tygodnie. I tylko najnowszy xkcd taki celny, ale co zrobić – i tak jest lepiej niż było kiedykolwiek.
whereis wesnothwesnoth: /opt/wesnoth-1.3.13/bin/wesnoth /opt/wesnoth-1.3.12/bin/wesnoth(Tam 1.3.13 nówka sztuka nieśmigana, a ja tu nie mam nawet czasu jednej misji zagrać. No dramat.)
Znając siebie – spodni Movera mógłbym potem nie chcieć oddać.
Próbując porównać Autora z A Ty Siej doszedłem do wniosku, że na tej drugiej wciąż „Krajobraz po uczcie” w wykonaniu Muńka (tej piosenki chyba nie sposób spieprzyć), na tej pierwszej „Walka Jakuba z aniołem” (gorsza od oryginału, ale i tak ukłon za cover), a obie wersje „Murów” takie-sobie. Strachy ambitniejsze, Habakuk bardziej rozrywkowy, co kto lubi.
Przed najlepszym z sylwestrów dostałem od M. talon na lekcje bębnienia i pożyczoną djembę; przyszłość z dzisiejszego Ballard Street jawi się jasna.
Dynamic irregular triangulated meshes are used in adaptive grid partial differential equation (PDE) solvers, and in simulations of random surface models of quantum gravity in physics and cell membranes in biology.
(Tak właśnie przeszedł do historii ulubiony one-liner: colour = colour.next while adjacent_colours.include? colour.)
Panie kolego, przypominam, że pan kolega jest geekiem. Komputerowym. Do doświadczeń empirycznych powinno się w takim przypadku podchodzić ze sporą rezerwą.
- interval?()
- An interval graph can have its vertices into one-to-one correspondence with a set of intervals F of a linearly ordered set (like the real line) such that two vertices are connected by an edge of G if and only if their corresponding intervals have nonempty intersection.
Worki? Biegniemy w dół CRM_Contact_BAO_Query, nie wiemy co to strach.
Query.php?(Że zacytuję pana architekta: „that code messes my brain, so I avoid it”. Już się cieszę.)
if(check_rozp_pla_razem()){rozp_pla_razem?!Malice in Wonderland, jedziemy z tym piątkiem.